„Czarny
statek” Sherko Fataha to wstrząsająca opowieść o Wschodzie, przed którym nie ma
ucieczki i o iluzji zachodniego raju.

Głównym
bohaterem „Czarnego statku” Fatah uczynił Kerima, 20-letniego Kurda, który z
bezpiecznej perspektywy berlińskiego mieszkania wspomina swoje dotychczasowe
życie – dzieciństwo w ogarniętym wojną Iraku,
przymusowe uczestnictwo w działaniach
terrorystycznej bojówki, pełną wyrzeczeń ucieczkę na Zachód i wreszcie
poczucie obcości i niedopasowania w nowym kraju. Historia Kerima naznaczona
jest fatalizmem, specyficznie
apokaliptycznym tonem, czyniącym z jego życia splot nieprawdopodobnych
wydarzeń. Fatah nie ukrywa jednak, że ten zmyślony życiorys nie jest w Iraku
niczym nadzwyczajnym – zainfekowani wojną i dążący za wszelką cenę do ucieczki
na Zachód kurdyjscy chłopcy zmuszeni są codziennie do pokonania podobnej drogi.
To tragiczne bliskowschodnie fatum dosięga Kerima już w dzieciństwie, kiedy w
jego niewinny świat brutalnie wdziera się bezsensowna wojenna przemoc. Kerim na
własne oczy ogląda śmierć bezbronnych kobiet oraz tortury, którym poddawani są
przeciwnicy husajnowskiego reżimu. Po śmierci ojca młody Kerim przejmuje
obowiązki głowy rodziny – to jednak dopiero początek jego naznaczonej
cierpieniem drogi. Najpierw zostaje porwany przez fundamentalistów i przyuczany
do zamachów terrorystycznych, później przeżywa koszmar związany z imigrancką
włóczęgą. Gdy dociera do celu, okazuje się, że wymarzony raj nie oferuje mu nic
poza duchową pustką, wyobcowaniem i – co w tej tragicznej historii jest
wyjątkowo ironiczne – tęsknotą za utraconą ojczyzną.
W „Czarnym statku” Fatah ukazuje rzeczywistość, której przeciętny
człowiek Zachodu boi się, choć nie zna jej mechanizmów. Klarowna literacko,
choć bezlitosna w wymowie, książka niemieckiego pisarza pozwala lepiej poznać
ten obcy świat. Sherko Fatah
"Czarny statek"
tłum. Elżbieta Kalinowska
Czarne, Wołowiec 2010
(tekst ukazał się pierwotnie w "Życiu Warszawy")
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz